W Chmielnie powstała nowa, energiczna grupa „Pomocna Brygada”. Zajmuje się pomocą przy wydarzeniach organizowanych na terenie gminy. O tym, czym dokładnie się zajmują i będą zajmować, wolontariacie i o tym, dla kogo jest „Pomocna Brygada”, z koordynatorką grupy Katarzyną Puzdrowską, pracownicą Gminnego Ośrodka Kultury Sportu i Rekreacji rozmawia Piotr Chistowski.

Piotr Chistowski: Założyliście w Ośrodku Kultury w Chmielnie nietypową brygadę. Będzie od zadań specjalnych?

 

Katarzyna Puzdrowska: Zdecydowanie! Okazało się, że młodzież w naszej gminie jest chętna do budowania oferty kulturalnej. W odpowiedzi na ich oczekiwania i potrzeby postanowiliśmy w GOKSiR stworzyć klub wolontariatu, który rozwinął się bardzo szybko.

,,Pomocna Brygada”’ to w tej chwili grupa 30 osób w różnym wieku. Wszystko rozwinęło się podczas tegorocznego Dnia Jedności Kaszubów, którego byliśmy gospodarzami. Wszyscy czynnie udzielają się w życiu kulturalnym i sportowym Chmielna oraz okolicznych miejscowości. Z wielką radością stwierdzam, że był to strzał w dziesiątkę. Młodzież ma szanse bardzo pożytecznie i twórczo spędzić swój czas a dorośli mogą się integrować.

 

P.CH: Czym według Ciebie jest wolontariat?

 

K.P: Dla mnie słowa wolontariat, wolontariusz oznacza bezinteresowną pomoc, dzięki której człowiek biorący udział w przeróżnych akcjach może się rozwijać, nawiązywać znajomości, poznać ludzi, a także uczyć się czegoś nowego.

Temat wolontariatu od jakiegoś czasu pojawiał się w moim życiu. Reprezentując Gminny Ośrodek Kultury w Chmielnie zakwalifikowałam się do udziału w programie Narodowego Centrum Kultury w Warszawie ,,Wolontariat w Kulturze”. Uczestniczyłam w cyklu szkoleń w Domu Pracy Twórczej i Nowym Domu Sztuki w Radziejowicach.

Zdobyliśmy również grant z Fundacji Kronenberga działającej przy Citi Banku Handlowym na stworzenie kafejki, która będzie działać w Ośrodku Kultury przy Kinie.

 

P.CH: Kto może pomagać i stać się wolontariuszem?


K.P:
Wolontariuszem może być każdy. Bez względu na wykształcenie, wykonywany zawód, wiek, płeć, pochodzenie i sprawność fizyczną. Nie musisz mieć specjalnych kwalifikacji, wystarczy chęć pomagania, zapał.

 

P.CH: Będziecie działać na terenie całej gminy?

 

K.P: Taki jest zamysł całego przedsięwzięcia. Jesteśmy otwarci i chętni do współpracy z organizacjami pozarządowymi i nie tylko.

 

P.CH: Macie już za sobą jakieś działania? Co przed Wami? Są plany?

 

K.P: Działamy codziennie, każdego dnia do GOKSiR-u przychodzą chętni wolontariusze, którzy pomagają przy organizacji wydarzeń i eventów, jak również codziennych atrakcjach.
Najbliższa akcja to pomoc w III Triathlonie w Chmielnie 10 czerwca (wywiad przeprowadzono przed wydarzeniem – przyp. red.).

Pracujemy nad stworzeniem sekcji animacji dla dzieci. Nasze dzielne dziewczyny uczą się sztuki malowania twarzy i zabaw. Naszym sztandarowym celem w tej chwili jest stworzenie kafejki i zagospodarowanie tarasu w Ośrodku Kultury by młodzież miała gdzie posiedzieć, ale też wykazać się twórczo.

 

P.CH: Nie boisz się, że zabraknie tego zapału później?

 

K.P: Nie mam obaw, dzięki wsparciu Ośrodka Kultury z Panią Dyrektor Edytą Klasa na czele mamy wspaniałe zaplecze do działań.

Widzę i czuję, że jesteśmy fajną zgraną grupą. Każdego dnia nasi kochani wolontariusze, pokazują mi jak bardzo są dojrzali, chętni do działań i kreatywni.

Jestem pewna, że wspólnie damy radę.

 

P.CH: Dziękuję za rozmowę i życzę powodzenia.

Dodaj komentarz

avatar
1500