G. Tokarski: Mam nadzieję, że zbliżające się wybory nie popsują tej korzystnej dla naszej pracy atmosfery

0

O potrzebach mieszkańców Niestępowa, podwyżce burmistrza Wojciecha Kankowskiego, inwestycjach i rozwoju gminy Żukowo z radnym Grzegorzem Tokarskim rozmawia Piotr Chistowski.

Piotr Chistowski: Na początku pozwolę sobie spytać o tematy dla Pana najbliższe, a mianowicie o Niestępowo. Nie tak dawno pisaliśmy o ul. Raduńskiej i moście, gdzie mieszkańcy boją się o swoje bezpieczeństwo. Jak wygląda sytuacja tej drogi? Czy jest nadzieja na szybkie zmiany?

Grzegorz Tokarski: Odnośnie zagrożenia bezpieczeństwa na moście w Starej Pile. Miejsce to niewątpliwie stwarza zagrożenie dla bezpieczeństwa przede wszystkim pieszych a poruszających się po tym moście. Podejmowane są liczne próby rozwiązania tego problemu nie tylko obecnie przeze mnie ale i w przeszłości przez moich poprzedników pełniących funkcję radnych, a także przez poszczególnych sołtysów. Droga 1931G, na której znajduje się ten wiadukt jest drogą powiatową, także adresatem naszych wniosków są głównie władze powiatowe. Mam również deklarację obecnego Burmistrza Gminy Żukowo pana Wojciecha Kankowskiego, że jeśli dojdzie do realizacji przebudowy tego obiektu, to z budżetu Gminy Żukowo także otrzymamy wsparcie na ten cel. Temat jest dobrze znany zarówno Wicestaroście Powiatu Kartuskiego panu Bogdanowi Łapie jak i Dyrektorowi Zarządu Dróg Powiatowych panu Andrzejowi Puzdrowskiemu, z którymi próbujemy rozwiązać ten problem.
Kilka lat temu pojawiła się szansa całkowitej przebudowy tego mostu, niestety powiat nie dostał dofinansowania pozabudżetowego na ten cel, chociaż mamy nadzieję, że w przyszłości dostaniemy to wsparcie. Innym zaproponowanym przez władze powiatu rozwiązaniem było wykonanie kładki dla pieszych zamontowanej na konstrukcji obecnego mostu. Niestety do realizacji tego pomysłu nie doszło z różnych względów.
Jeszcze innym pomysłem na częściowe zapobieżenie istniejącemu zagrożeniu jest wydzielenie z części jezdni chodnika dla pieszych co zawęzi przejazd po tym moście do jednego pasa. Takie rozwiązanie zdaniem Dyrektora Puzdrowskiego jest utrudnione z powodu obowiązujących w tym względzie przepisów, ale być może uda się je tymczasowo wprowadzić.

 

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Mieszkańcy Niestępowa boją się o swoje bezpieczeństwo. Powiat uspokaja

P.CH: Są jeszcze jakieś palące sprawy i problemy Niestępowa?

G.T: Oczywiście w Niestępowie mamy wiele innych potrzeb, jak choćby chodnik wzdłuż tejże drogi powiatowej. Realizacja tegorocznego odcinka opóźnia się z powodu nie podpisania umowy przez firmę, która wygrała przetarg na wykonywanie chodników w naszym powiecie. Mamy jednak obietnicę, że budowa w tym roku nastąpi.
Innym problemem, z którym musimy się uporać jest rozbudowa naszej szkoły podstawowej, gdyż jak wiadomo po reformie edukacji przybędzie nam dzieci. Razem z Panem Dyrektorem Stefanem Kryściniskm chcielibyśmy utrzymać jednozmianowość w naszej szkole, a to wymaga powiększenia bazy lokalowej, ale wszystko jest na dobrej drodze są plany i dobra wola ze strony Urzędu Gminy.
Innymi sprawami, które nas nurtują są: brak kanalizacji sanitarnej, niedostateczna ilość oświetlenia ulicznego, niewystarczające choć sukcesywnie prowadzone utwardzanie dróg gruntowych, problemy z regulacją wód opadowych, brak boiska „z prawdziwego zdarzenia”, niedostateczna komunikacja, chociaż od stycznia przyszłego roku mamy mieć nowe połączenie autobusowe z Gdańskiem poprzez Sulmin i Otomin dzięki nowo wyremontowanemu odcinkowi drogi Sulmin–Otomin.
To oczywiście nie wszystkie ale z grubsza najważniejsze problemy z jakimi się borykamy.

P.CH: W gminie Żukowo mamy czas dużych inwestycji. Mówię tutaj o projekcie kanalizacyjnym, rewitalizacji centrum Żukowa. Te i inne realizowane inwestycje, to te których oczekiwali mieszkańcy i które są priorytetem w tej kadencji?

G.T: Z całą pewnością inwestycja zwana „dużym projektem kanalizacyjnym” jest oczekiwana przez wielu mieszkańców naszej gminy. Niestety projekt ten nie obejmuje południowej części naszej gminy czyli np. Skrzeszewa, Przyjaźni, Glincza, Łapina, Widlina, Sulmina czy też Niestępowa czego oczywiście bardzo żałuję. Wynika to poniekąd z tego, że jest on kontynuacją rozbudowy już istniejącej sieci kanalizacji sanitarnej. Ja jak i inni radni z tego rejonu musimy zrobić wszystko co możliwe, aby doprowadzić do rozpoczęcia budowy sieci kanalizacyjnej w naszych miejscowościach.
Natomiast rewitalizacja centrum Żukowa jest inwestycją w kulturę, nie wątpię, że mieszkańcy nie tylko Żukowa oczekują na to by wreszcie po wielu latach Ośrodek Kultury i Sportu zyskał siedzibę odpowiedniej rangi.
Ponadto wiele funduszy zainwestowaliśmy w nasze drogi, tutaj również nie mam wątpliwości, że są to bardzo oczekiwane realizacje. W kolejce czekają następne drogi do modernizacji. Inwestycje w infrastrukturę z całą pewnością są priorytetem w tej kadencji.

P.CH: Gmina Żukowo rozwija się dobrze i w dobrym kierunku?

G.T: Tak, gmina Żukowo rozwija się dobrze i w dobrym kierunku choć oczywiście zawsze będą jakieś mankamenty i wszyscy chcielibyśmy aby następowało to szybciej.
Przy tej okazji muszę wspomnieć, że cenie sobie obecnego burmistrza, który bez wahania podjął decyzję o kontynuacji rozpoczętych przez swojego poprzednika inwestycji w naszej gminie.
Niestety nie zawsze się tak dzieje czego mieliśmy przykład w poprzedniej kadencji, a to nie potrzebna strata czasu i pieniędzy.

P.CH: Sporo kontrowersji wzbudziło zwiększenie pensji burmistrza. Wyrównał do pensji swojego poprzednika. Czym spowodowana jest ta podwyżka w momencie, kiedy zapowiadano, że będzie zarabiał mniej?

G.T: Zdaje sobie sprawę, że każda podwyżka uposażenie jakiejkolwiek władzy prawie zawsze wzbudza kontrowersje, to zrozumiałe.
Obecny burmistrz blisko przez trzy lata pobierał obniżoną pensję. Z tego co sobie przypominam, nigdy nie deklarował na jaki okres czasu chce obniżyć swoje wynagrodzenie, prawdopodobnie z automatu wszyscy uznali, że będzie to cała kadencja. Jestem radnym od dwóch kadencji, więc mogę porównać pracę obu naszych włodarzy.
W mojej ocenie obecny burmistrz za swoje zaangażowanie i poświęcenie z pewnością zasługuje na niemniejsze wynagrodzenie niż jego poprzednik.

P.CH: Czy tę kadencję, na rok przed wyborami można nazwać udaną?

G.T: Zawsze będę czuł niedosyt, wiem że gdybym tylko mógł chciałbym osiągnąć więcej zwłaszcza dla mieszkańców mojej miejscowości.
Jeśli miałbym ocenić pracę Rady Miejskiej w tej kadencji to muszę powiedzieć, że jest ona nieporównywalna z poprzednią kadencją. Praca z radnymi w komisjach czy na sesjach przebiega w dobrej atmosferze, nawet wtedy gdy mamy różne zdania w danej kwestii nie powoduje to większych perturbacji. Możemy normalnie z sobą dyskutować, szczególne ukłony dla kolegów z obecnej opozycji, wszystko zależy od ludzi. W poprzedniej kadencji bywało z tym o wiele gorzej. Pod tym względem tę kadencję uznałbym za udana.

P.CH: Jak zapatruje się Pan na najbliższy rok tej kadencji, a w dalszej perspektywie o kolejnej kadencji? Na co należy zwrócić uwagę, jakie cele obrać za główne?

G.T: Mam nadzieję, że zbliżające się wybory nie popsują tej korzystnej dla naszej pracy atmosfery. Zdaję sobie sprawę, że do głosu będą dochodziły osoby z poza rady, które będą próbowały zburzyć istniejący ład, wierzę w mądrość i doświadczenie obecnych radnych.
Co do następnej kadencji to oczywiście wszystko w rękach naszych wyborców, więc jeszcze za wcześnie by snuć jakieś dalekie plany. Gdyby jednak mieszkańcy Niestępowa zechcieli obdarzyć mnie swoim zaufaniem, to pracy przed następną radą co niemiara. Jestem pewien, że nadal należy inwestować największe środki w różnego rodzaju infrastrukturę. Drogi, chodniki, ścieżki rowerowe, place zabaw, boiska, kanalizacja sanitarna i burzowa, oświetlenie uliczne itd. W perspektywie mamy rozbudowy kilku szkół.
Jeśli dojdzie do budowy obwodnicy metropolitalnej zmieni ona w znacznym stopniu funkcjonowanie naszej gminy i pod tym kontem musimy przygotować się na tą inwestycję. Częściowo jesteśmy już przygotowani, ale jeszcze sporo pracy przed nami.

P.CH: Dziękuję za rozmowę.

Dodaj komentarz

avatar
1500