Bernard Hinz fot. Piotr Chistowski

Na obrady radnych gminy Chmielno przeniesiono wewnętrzny konflikt w sprawie uhonorowania postaci „Króla Kaszubów” w Chmielnie i Zaworach. Wymiana zdań trwała długo, a niektórzy rajcowie nie ukrywali, że nie są „wtajemniczeni”, więc trudno im się ustosunkować. Ostatecznie ciągle pozostaje więcej pytań, niż odpowiedzi. A najważniejsze brzmi – „o co tutaj chodzi?”.

18 października 2017 roku powstał „Komitet Organizacyjny w sprawie upamiętnienia Karola Kreffta zasłużonego działacza kaszubskiego dla Chmielna i Kaszub”. 20 października podjął uchwałę w sprawie postawienia tablicy pamiątkowej w Chmielnie, choć nie tylko… W uchwale zaproponowano w jaki sposób można upamiętnić tę postać w gminie. Wymienia się tam m.in. powstanie dwóch tablic: w Zaworach oraz Chmielnie. Mówi się także i proponuje osobom do tego kompetentnym i decydującym nadanie imienia jednej ze szkół. Wedle uchwały, sprawami organizacyjnymi kierować będzie grupa inicjatywna w składzie: Eugeniusz Pryczkowski, Bernard Hinz i Gabriela Jóskowska. Dodatkowo w skład komitetu weszli: Brygida Michalewicz, Ewa Gizela, Edyta Klasa, Anna Byczkowska, Genowefa Makowska, Maria Dradrach, Piotr Chistowski oraz Katarzyna Kankowska-Filipiak. Co ważne, komitet i cała inicjatywa powstała w związku z rocznicą 110 urodzin Karola Kreffta.

Podczas drugiego spotkania komitet otrzymał również stanowisko oddziału chmieleńskiego Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego. W ramach konsensusu, wypracowano stanowisko, że oddział w Chmielnie zajmie się postawieniem tablicy upamiętniającej w Zaworach. Natomiast komitet skupi się na tablicy w Chmielnie. Uroczyste otwarcie tej drugiej miałoby nastąpić już niebawem.

Spisana i podpisana przez obecnych uchwała oraz stanowisko chmieleńskiego oddziału ZK-P trafiły do wójta Jerzego Grzegorzewskiego. I tutaj, wydawać by się mogło, wszystko jest wyjaśnione…

 

Sesja i niezrozumiała wymiana zdań

 

Jednak w ubiegłym tygodniu, podczas obrad radnych gminy Chmielno, powrócono do tematu.  Wójt Jerzy Grzegorzewski powiadomił radnych o pismach (to od komitetu oraz od zarządu oddziału ZK-P), które do niego wpłynęły. Zasugerował również, że zauważył iż sprawa jest niejasna oraz, że widoczny jest konflikt obu grup (Komitetu Organizacyjnego i Zarządu ZK-P o/Chmielno).

Głos zabrała radna Maria Dradrach, która jest również wiceprezesem chmieleńskiego oddziału ZK-P. W swoim wystąpieniu mówiła o „zakłamywaniu historii”, jakie ma rzekomo miejsce przez inicjatorów postawienia tablicy w Chmielnie. Przeciwna była też samej idei postawienia tam tablicy, choć dziwi to, czytając, że w składzie komitetu jest sama zainteresowana, a bycie w komitecie sugeruje aprobatę pomysłu. Wiceprezes Maria Dradrach zasugerowała również, że uchwała jest w innej formie niż ustalano na spotkaniu. Nie spodobała się jej także liczba podpisów pod uchwałą. Jednak, jak powiedział obecny na sali Bernard Hinz, tuż po spotkaniu większość osób pośpiesznie wyszła, a podpisali się Ci, którzy pozostali.

Po wielu wypowiedzianych zarzutach i pretensji ze strony radnej głos zabrał Bernard Hinz. Ten przybliżył obecnym postać Karola Kreffty. Zasugerował też, że chyba żadnym problemem nie jest postawienie dwóch tablic, tym bardziej, że inicjatorzy nie proszą gminę, ani wójta o pieniądze na jej postawienie. Tutaj jednak radna „rzuciła” krótkie oskarżenie o to, że to komitet ma zapłacić. Jednak, jak wskazuje pismo – obecność w komitecie była i jest dobrowolna.

Dyskusja trwała, a konflikt „przerósł” w coś nieadekwatnie dużego do, wydawać by się mogło,  wielkości problemu. Choć i tutaj zrodziło się pytanie – po co ta wymiana zdań? Co ma z tego wyniknąć? Co chce osiągnąć jedna ze stron? Tego jednak nie usłyszeliśmy na sesji.

 

Zastrzeżenie do biografii

 

Szukając odpowiedzi na pytanie o sens postawienia tablicy w Chmielnie, spytałem radnego powiatu, działacza kaszubskiego, członka Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego i autora książki o Karolu Kreffcie, Eugeniusza Pryczkowskiego o powiązania tej postaci z gminą Chmielno.

– W Zaworach Karol Krefft się urodził i skończył szkołę powszechną, natomiast stwierdzenie, że pobierał nauki w Chmielnie jest także prawdziwe. Tam u kierownika szkoły Stanisławskiego uczył się łaciny, która dała mu znakomity start w Collegium Marianum w Pelplinie. Pierwotnie – zgodnie z wolą matki – miał zostać kapłanem. Ponadto w Chmielnie był ochrzczony, chodził na religię i naukę, był przyjęty do Komunii św. Sakramenty przyjmowane w Chmielnie poświadczył mu proboszcz chmieleński w chwili startu na studia w Warszawie.Przede wszystkim jednak w Chmielnie zakładał oddział Zrzeszenia Kaszubskiego. Prezesem oddziału został Leon Necel – mówi, o powiązaniach Karola Kreffty z gminą Chmielno, Eugeniusz Pryczkowski, działacz kaszubski – Pomysł poświęcenia tablicy w Chmielnie przede wszystkim wynika z wymienionych już powodów. Młodym zależy, żeby ona był w dobrym miejscu, w centralnym miejscu gminy, żeby part ZK-P na swoich uroczystościach mógł się pokłonić przed tą tablicą ze swoim sztandarem przed swoim założycielem, a przede wszystkim przed wybitną postacią, która stąd wyszła. Karol Krefft kochał Chmielno. W swoich tekstach literackich kilkakrotnie wymienia Chmielno. Jeden z poematów całkowicie poświęcony jest Chmielnu, w innych często Chmielno się pojawia. To są chyba jedyne (przynamniej znane mi teksty literackie), w których Chmielno jest tak bardzo wyeksponowane. Krefft jest już nieźle upamiętniony w Żukowie, choć prawdopodobnie wkrótce będą kolejne z tym związane działania. Jest też pomysł, żeby zawisła tablica upamiętniająca założenie korporacji “Cassubia” na Uniwersytecie Warszawskim.W obliczu takich działań, uważamy, że Karol Krefft koniecznie powinien być dowartościowany w rodzinnym Chmielnie, oczywiście, także w Zaworach – dodaje.

Jednak mimo wiedzy o zainicjowaniu powstania chmieleńskiego oddziału ZK-P przez Karola Kreffty, na sesji, z ust radnej Marii Dradrach, padło stwierdzenie, że nie jest on tak naprawdę założycielem oddziału w Chmielnie. Opierała to zdanie o fakt, że Karola Kreffty nie ma na liście obecności ze spotkania założycielskiego oddziału. Obecny na sali Bernard Hinz podkreślał jednak, że mowa przede wszystkim o byciu inicjatorem, a nie założycielem. Sprawę w rozmowie ze mną skomentował Eugeniusz Pryczkowski.

– Karol Krefft był głównym inicjatorem i założycielem O/ZKP w Chmielnie. Dokument założycielski – protokół, znajduje się Państwowym Archiwum w Gdańsku. Oto sygnatura: APG 1597/9, k. 102-107. Działo się to 9 grudnia 1956 r. Piszę o tym w mojej książce, pisze o tym także Cezary O-Prondzyński w “Zjednoczeni w idei” (s. 52). Nie mają co do tego także żadnych wątpliwości członkowie ZKP. Otóż  w broszurze wydanej na finał konkursu “Rodnô Mowa” w roku 2011, napisano, że part w Chmielnie stworzyli Karol Krefft i Leon Necel. Do tego załączony jest skan protokołu z PAN. Krefft mógł nie być na liście obecności. Ona zawiera 107 członków partu w Chmielnie, a przecież K. Krefft był już wtedy prezesem O/ZKP w Żukowie.  Ale to on, jako członek  założyciel całego Zrzeszenia Kaszubskiego w Gdańsku, zrelacjonował przebieg zjazdu założycielskiego, przedstawił cele i statut organizacji. Dokumenty te jednogłośnie wszyscy członkowie nowego O/ZK w Chmielnie zaakceptowali – mówi Eugeniusz Pryczkowski.

Dyskusja na sesji trwała długo i nie wypracowano żadnych wniosków. Trudno więc mówić o rozwiązaniu sprawy. Co o wymianie zdań sądzi sam zainteresowany?

– Trzeba zapytać zwierzchnictwo o/ZKP w Chmielnie. Jednak według mojej orientacji chodzi tu o kilka osób. Wielu członków o/ZKP w Chmielnie bardzo sprzyja inicjatywie i naprawdę chce, żeby do niej doszło – mówi o konflikcie E. Pryczkowski.

Karol Krefft „Król Kaszubów” jest bez wątpienia osobą, która wiele zrobiła dla Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego i samych Kaszub. Tym bardziej dziwi fakt, że są wyrazy sprzeciwu ze strony niektórych działaczy zrzeszenia.

Prawdopodobnie obie tablice powstaną – zarówno w Chmielnie, jak i Zaworach, jednak czy taka kłótnia przystoi sprawie upamiętnienia „Króla Kaszubów”?


Karol Józef Krefft „Król Kaszubów”

fot. archiwum

Urodził się 15 czerwca 1907 roku w Zaworach koło Chmielna w rodzinie właściciela majątku ziemskiego, m.in. Jeziora Raduńskiego. Uczył się w Szkole Powszechnej w Zaworach, Collegium Marianum w Pelplinie oraz polskim Gimnazjum Macierzy Szkolnej w Gdańsk, a w latach 1927-1932 na wydziale prawa Uniwersytetu Warszawskiego. Tam założył Korporację „Cassubia”. Wówczas utrzymywał też ścisłe kontakty z Aleksandrem Majkowskim. W 1936 roku trafił do Urzędu Wojewódzkiego w Toruniu, gdzie był radcą wojewody pomorskiego, Władysława Raczkiewicza, późniejszego prezydenta Polski na uchodźstwie. W 1936 roku był jednym z założycieli i wiceprezesem Zrzeszenia Miłośników Kaszubszczyzny „Stanica”. Brał udział w wojnie obronnej, był też uczestnikiem Powstania Warszawskiego. W 1946 roku został pierwszym powojennym starostą kartuskim. Dał się poznać, jako sprawiedliwy gospodarz. Wówczas przylgnęły do niego przydomki „Szczodry” i „Sprawiedliwy”.Jego prokaszubska działalność i szacunek miejscowej ludności stały się powodem odsunięcia go od władzy i późniejszej inwigilacji przez aparat władzy. Od 1951 roku pracował już tylko na własnym gospodarstwie w Otominie. 2 grudnia 1956 roku był jednym z założycieli Zrzeszenia Kaszubskiego w Gdańsku, a już 7 i 8 grudnia założył pierwszy terenowy oddział ZK w Żukowie. Dzień później założył oddział w Chmielnie. Ta działalność jeszcze bardziej wzmogła represje władz doprowadzając ostatecznie do całkowitego usunięcia się w cień tego wybitnego działacza, zwanego za życia Królem Kaszubów. Karol Krefft zmarł w swej pustelni za meandrem Raduni, 28 października 1995 roku. 15 czerwca 2002 roku, odbyło się nadanie jego imienia górnemu rondu w Żukowie. W Pępowie jedna z głównych ulic od niedawna także nosi jego imię. Natomiast uczestnicy I Kongresu Młodych Kaszubów złożyli na ręce włodarzy Kartuz wniosek, by nadać jego imię ulicy łączącej dwa nowe ronda. Wniosek czeka na rozpatrzenie. Rondom zaproponowano imiona Aleksandra Labudy i Jana Trepczyka – dwóm najwybitniejszym spośród Zrzeszeńców – następców Aleksandra Majkowskiego, którzy pochodzili z tej gminy.

 


- Reklama -

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

avatar
1500