Tereny sianowsko-mirachowskie doczekają się kanalizacji?

3
Fot. K. Cierocka / UM w Kartuzach

Zebranie wiejskie w Mirachowie poświęcone było nie tylko kwestiom funduszu sołeckiego. Obecny na miejscu Burmistrz Kartuz Mieczysław Gołuński poinformował mieszkańców o powstającej koncepcji kanalizacji sanitarnej dla rejonu Sianowo – Mirachowo. Czy ponad 4,5 tysiąca mieszkańców tej części gminy w końcu doczeka się kanalizacji? Pewnie tak, ale jak sami podkreślali obecni na zebraniu, zapewne nie za ich życia.

 

O potrzebie skanalizowania terenów północno-zachodniej części gminy Kartuzy mówi się od kilkunastu lat. Rejony sianowsko-mirachowskie zamieszkuje ponad 4,5 tysiąca mieszkańców, a mowa tu jedynie o osobach zameldowanych. Nic więc dziwnego, że temat regularnie powraca, czy to za sprawą poirytowanych mieszkańców, czy za sprawą kampanii wyborczej.

Sprawa skanalizowania dziesięciu sołectw gminy Kartuzy powróciła także na spotkaniu sołeckim w Mirachowie. Obecny na zebraniu burmistrz Mieczysław Gołuński poinformował mieszkańcom, że samorząd podjął działania w celu opracowania koncepcji kanalizacji dla terenów północno-zachodniej części gminy Kartuzy.

– W 2018 roku rozpoczynamy etap przygotowania koncepcji do kanalizacji sanitarnej tego rejonu mirachowsko-sianowskiego. Przetarg został już ogłoszony i rozstrzygnięty. Umowa została podpisana i do końca listopada powstać ma koncepcja przedstawiająca kilka wariantów, nad którymi przyjdzie nam się pochylić w taki sposób, aby wybrać ten najkorzystniejszy. Czyli to, o czym mówiliśmy dwa lata temu, jest również w trakcie realizacji – stwierdził kartuski włodarz.

Fot. K. Cierocka

Do słów burmistrza odniósł się obecny na zebraniu jeden z mieszkańców. Podkreślił, że deklaracja burmistrza jest niezwykle istotna i daje nadzieję, że rozwiązanie tego palącego problemu. Niestety od koncepcji do realizacji droga jest wyjątkowo długa.

– Dobrze, że powstaje koncepcja. Szkoda tylko, że tak późno. Od kilkunastu lat wspólnie z mieszkańcami walczyliśmy o to, aby gmina zajęła się uporządkowaniem kwestii kanalizacji. Opracowanie koncepcji przybliża nas do celu, ale niestety najprawdopodobniej miną kolejne lata, oby nie dziesiątki lat, zanim ta kanalizacja powstanie – tłumaczył mieszkaniec Mirachowa.

Zrównać ceny dla skanalizowanych i nieskanalizowanych terenów

Zaproponował burmistrzowi, aby przez ten czas, mieszkańcy nieskanalizowanych sołectw, płacili tę samą stawkę za wywóz nieczystości, co osoby już podpięte pod sieć. W tym momencie stawka dla tych pozbawionych kanalizy jest blisko dwukrotnie wyższa.

– Może trzeba byłoby zastanowić się, w jaki sposób sprawiedliwie podzielić te koszty. Mieszkańcy terenów nieskanalizowanych płacą 20 zł za m3 wywozu ścieków, a ci podpięci pod kanalizę 10 zł. Może byłoby dobrze, gdy to gmina przejęła kontrolę nad wywozem ścieków wodnych. Mój wniosek jest prosty: wyrównać koszty odbioru ścieków – przekonywał.

Fot. K. Cierocka

Burmistrz w odniesieniu do pomysłu mieszkańca stwierdził, że cena jest jednakowa dla wszystkich mieszkańców, jednak to transport nieczystości powoduje, że koszty w ostatecznym rozrachunku są droższe. Jednocześnie włodarz zobowiązał się do przeprowadzenia rozmów z gminnym przedsiębiorstwem wodno-kanalizacyjnym, celem ustalenia, czy takie rozwiązanie byłoby możliwe.

– Cena wody jest taka sama dla wszystkich mieszkańców w całej gminie. Natomiast transport wywozu beczkowozami nieczystości tymi wozami asenizacyjnymi jest droższy, bo zajmują się nim prywatne firmy. Porozmawiam z KPWK-iem (Kartuskie Przedsiębiorstwo Wodno-Kanalizacyjne przyp. red.) – powiedział włodarz i dodał, że w tej chwili gmina buduje kolektor tłoczny w Kiełpinie, dzięki któremu ścieki zostaną odprowadzone bezpośrednio do Kartuz, a nie jak to było wcześniej – do Somonina. Zaznaczył też, że samorząd czeka na pozwolenie na budowę kanalizacji w rejonie Brodnicy Górnej. Środki na ten cel zostały już zabezpieczone.

Również obecny na spotkaniu Przewodniczący Rady Miejskiej w Kartuzach Andrzej Pryczkowski stwierdził, że przyszła kadencja musi powziąć wszelkie możliwe działania, aby rozwiązać problem kanalizacji w rejonie sianowsko-mirachowskim.

– Niestety program skanalizowania terenów od Prokowa do Mirachowa nie będzie kosztował setek tysięcy, a kilkadziesiąt milionów z koniecznym dofinansowaniem. Ważne jest, aby wszyscy mieszkańcy oraz radni mówili w tej sprawie jednym głosem. Nie możemy dopuścić do tego, aby kolejną kadencję kończyć na przyrzeczeniach, że kiedyś to będzie – dodał.

Fot. K. Cierocka

Powstaną cztery różne warianty

Projekt koncepcyjny kosztuje gminę blisko 77,5 tys. zł. Wykonawca za tę cenę wykonać ma cztery różne warianty opracowania kanalizacji sanitarnej dla nieskanalizowanych terenów północno – zachodniej części gminy Kartuzy obejmującej następujące sołectwa: Pomieczyńska Huta, Sianowska Huta, Kolonia, Sianowo, Staniszewo, Głusino, Stara Huta, Nowa Huta, Mirachowo orazBącz.

W wariancie I odprowadzenie ścieków z sołectw nastąpi poprzez układ kolektorów grawitacyjno – ciśnieniowy do istniejącej oczyszczalni ścieków w Kartuzach. Wariant II przewiduje budowę nowej oczyszczalni ścieków, która obsługiwać miałaby nieskanalizowane sołectwa. W tym przypadku konieczna byłaby także budowa układu kolektorów grawitacyjno – ciśnieniowym.

W wariancie III dopuszcza się odprowadzenie ścieków z części sołectw poprzez układ kolektorów grawitacyjno – ciśnieniowy do istniejącej oczyszczalni ścieków w Kartuzach, a jednocześnie budowę nowej oczyszczalni ścieków dla pozostałej części sołectw z układem kolektorów grawitacyjno – ciśnieniowym.

Autor projektu może także zaprezentować własne autorskie rozwiązanie problemu jako wariant numer IV.

Fot. UM w Kartuzach / opr. KC

3
Dodaj komentarz

avatar
1500
3 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
3 Comment authors
to jest dobry wlodarzHahahaMirachowo Recent comment authors
najnowszy najstarszy oceniany
Mirachowo
Gość
Mirachowo

Popieram! Dlaczego mieszkańcy wsi maja płacić więcej za kanalize, niż ci z miasta!? To jest niesprawiedliwe. Burmistrz nie zamydli oczu mieszkańcom wsi jakimś przetargiem.

Hahaha
Gość
Hahaha

Nie da ci tego ojciec, nie da ci tego matka, co może dać ci dzisiaj Gołuński przed wyborami.

to jest dobry wlodarz
Gość
to jest dobry wlodarz

brawo burmistrz golunski! obiecal 12 lat temu i slowa dotrzymal