Bluesowe odwiedziny w szkole w Glinczu

0

W środę 27 kwietnia uczniów Szkoły Podstawowej im. Remusa w Glinczu odwiedzili niezwykli goście. Sebastian Riedel (Cree), Michał Kielak (Kasa Chorych) i Jakub Andrzejewski, w trakcie swojej trasy koncertowej znaleźli czas i postanowili przyjąć zaproszenie nauczycielki i swojej wieloletniej fanki – Wiolety Krause i zrobić dzieciom tak szczególną niespodziankę.

Panowie pamięcią wrócili do swojego dzieciństwa. Odżyły wspomnienia o ulubionych bajkach, o szkolnych przygodach. Dowiedzieliśmy się, kto relaksuje się przygotowując włoskie jedzenie a kto serwując posiłki kuchni polskiej i kto za nic w świecie nie pomoże nam wywiesić prania. Artyści opowiadali o tym, od czego zaczęła się Ich muzyczna pasja i jakie były początki Ich grania.

Podczas spotkania wszyscy mieli okazję zobaczyć prezentację dotyczącą Śląskiego Hospicjum Domowego dla Dzieci, którego ambasadorem jest zespół Cree. Hospicjum sprawuje opiekuje nad dziećmi, dla których medycyna już nie ma możliwości pomocy. Jego pracownicy dokładają wszelkich starań, aby podopieczni do samego końca mogli być w domach przy rodzicach, rodzeństwie i swoich zabawkach, z daleka od szpitalnego hałasu i obcych ludzi, dzięki temu mniej się boją… Nie mogą sprawić, że dzieci wyzdrowieją, ale z całych sił starają się, aby każdy z dni, który Im pozostał był pełen słońca, wolny od bólu i lęku. Starają się spełniać Ich ostatnie marzenia… Członkowie Cree, dla których los dzieci nie jest obojętny, wspierają organizację m.in. poprzez wydawanie cyklicznych kalendarzy z sesjami zdjęciowymi z małymi pacjentami będącymi pod opieką fundacji, grają charytatywne koncerty, do hospicjum trafia też część pieniędzy ze sprzedaży płyt zespołu.

Artyści nie szczędzili niespodzianek, jedną z nich był minikoncert nawiązujący do najnowszej płyty zespołu Cree „Heartbreaker”. Panowie oczarowali wszystkich, poruszając najdelikatniejsze emocjonalne struny szczególnie dorosłej części widowni. Niewiarygodne jaką energię i moc przekazali tymi idealnie skomponowanymi dźwiękami oraz ponadczasowymi i pięknymi tekstami.

Najmłodsi z oddziału przedszkolnego w ramach podziękowania wykonali inscenizację do utworu „Na dnie twojego serca” pochodzącego z wyżej wspomnianej płyty, w którego finale przekazali artystom grupowe serce – laurkę. Muzycy oniemieli z zachwytu. Starsi uczniowie także wręczyli przygotowane upominki i kartki.

To niesamowite spotkanie uświadomiło, że o wyjątkowości osoby nie świadczą nie wiadomo jak bohaterskie i podniosłe czyny, ale to jak mimo swojej pozycji społecznej zachowuje się w stosunku do drugiego człowieka, szczególnie tak zależnego i bezbronnego, jakim jest dziecko. Panowie Sebastian, Michał i Jakub, w jak najbardziej pozytywnym znaczeniu, ukazali nam swoją zwykłość w niezwykłej przestrzeni, w której funkcjonują. Pokazali jacy są naprawdę a nie takimi, na jakich czasami kreują Ich szukający sensacji niespełnieni ludzie. A jacy są? Przede wszystkim skromni, życzliwi i wrażliwi, którzy swoje emocje przekazują publiczności w chwytających za serce utworach.

Dzieci otrzymały podczas spotkania czytelną informację – jeśli mają marzenia, to też mają siłę, żeby je urzeczywistnić, tak samo jak w przeszłości zrobili to ich goście. Kto wie, może to właśnie uczniowie naszej szkoły będą znanymi osobistościami inspirującymi innych. Pewien niezwykły muzyk powiedział kiedyś „przestałem już marzyć, jak człowiek nie marzy, umiera”, nie pozwólmy więc na to.

Info i foto: W. K

Dodaj komentarz

avatar
1500