Lubuskie warte zachodu! – wyjątkowy wyjazd (FOTO)

0
Fot. nadesłane

Zarząd Powiatowego Koła Polskiego Związku Niewidomych w Kartuzach zorganizował wyjazd rekreacyjno –  krajoznawczy „ Lubuskie warte zachodu ”. W wyjeździe uczestniczyło 50 osób niepełnosprawnych wraz z opiekunami z terenu powiatu kartuskiego .

 

1 sierpnia wyruszyli z Kartuz w kierunku zachodniej części naszego kraju. Celem był liczący ponad 750 lat Międzyrzecki gród położony w widłach dwóch rzek – Obry i Paklicy. Zgodnie z opracowanym wcześniej założeniem Międzyrzecz stał się bazą działania, aby w następnych dniach dokładnie spenetrować i poznać to co poznania jest godne. Około godziny 17 wycieczkowicze dotarli na miejsce. Międzyrzecz powitał ich dobrą i ciepłą pogodą. Hotel Tequila był  miejscem zakwaterowania i przez najbliższe dni tam powracali po pełnych wrażeń dniach.

W drugim dniu  wyruszyli do Berlina. Ponad 4 milionowa metropolia pełna niespotykanego u nas pomieszania kultur i obyczajów . Wiele narodów i kultur spotkało się w tym miejscu i nauczone strasznym koszmarem ostatniej wojny postanowiło żyć obok siebie w pełnej harmonii i pokoju. Stolica Niemiec pełna zabytków wypełniona wielojęzycznym tłumem , a obok nowoczesność godna tak potężnego kraju. Miasto oczarowało przybyłych. Zmęczeni pełnym nowych doznań dniem udali się na zasłużony odpoczynek.

Następnego dnia z samego rana wyruszyli do Poczdamu. Tam udało się zobaczyć i zwiedzić „Cecyliechof” – rezydencję znaną przede wszystkim z faktu, że właśnie tam zwycięskie narody na gruzach III rzeszy ustaliły nowy porządek powojennej europy. Dla odmiany niegdyś tak ważne miejsce obecnie ciche i spokojne troszkę chyba zapomniane. Po krótkiej przerwie przejechali przez Aleksandrówkę  (dzielnica rosyjskich śpiewaków) aby dotrzeć do głównego celu podróży czyli zespołu ogrodowo – pałacowego „Sansusi”. Cudowne miejsce pełne spokoju oraz pałacowego przepychu. Tarasowe ogrody tworzą niepowtarzalny klimat minionych wieków.  Poczdam jako całość jest miastem ciekawym i wartym odwiedzenia.

W trzecim dniu wyprawy odwiedzili Zieloną Górę, Świebodzin oraz Paradyż. W Zielonej Górze zwiedzili muzeum regionalne z ciekawą ekspozycją winiarstwa, położoną na winnym wzgórzu palmiarnię oraz doskonale odrestaurowane stare miasto Szczególnie urzekło ich stare miasto z niespotykanym gdzie indziej pomnikiem Bachusa – bożka wina oraz wszelakich uciech . W Świebodzinie mieli okazję podziwiać olbrzymi monument „Chrystusa Króla”.

Z kolei Paradyż to kwintesencja barokowego piękna. Wyższe Seminarium Duchowne częściowo udostępnione zwiedzającym  to oaza spokoju i harmonii człowieka z naturą – na zakończenie ciekawego dnia.  Wieczorem wycieczkowicze spotkali się przy grillu i jeszcze długo  można było usłyszeć ciekawe opowieści – oczywiście to co widzieli było tematem wiodącym. Wieczorne spotkania integracyjne stanowią doskonałą okazję do bliższego poznania się uczestników wyjazdu.

W piątym dniu postanowili poznać dogłębnie miasto naszych powrotów czyli Międzyrzecz . Licząca ponad 750 lat miejscowość o przebogatej historii dzisiaj oferująca warte odwiedzenia muzeum z unikatową kolekcją portretów trumiennych. W Międzyrzeczu  czuć ducha nowych czasów unijnej obfitości. Nieopodal miasta mieli okazję poznać historię oraz osobiście zdobyć Międzyrzecki Rejon Umocnieniowy. Ciągnące się kilometrami korytarze  to obecnie ciekawa propozycja dla pasjonatów. Po arcyciekawym dniu ulubione wieczorne spotkanie oraz popis wokalnych umiejętności w ramach konkursu  piosenki z lat 60-70.

Szósty dzień to czas powrotu w rodzinne strony. W drodze powrotnej postanowili odwiedzić Sanktuarium Matki Bożej Cierpliwie Słuchającej w Rokitnie.

Warto wspomnieć o promocji naszego regionu , którą to skutecznie przeprowadzili dzięki ciekawym materiałom promocyjnym. Dzięki gminie Kartuzy, Sierakowice oraz Starostwu Powiatowemu w Kartuzach albumy ukazujące małą ojczyznę przekazali na ręce przewodnika, właściciela hotelu „Tequila” oraz przedstawicielom koła PZN w Międzyrzeczu. W prywatnych rozmowach uczestnicy wyprawy często podkreślali walory kulturalne i wypoczynkowe Kaszub.

Tradycyjnie niewidomi i niedowidzący mieszkańcy powiatu Kartuskiego składają gorące podziękowania Starostwu Powiatowemu w Kartuzach , gminie Kartuzy, Sierakowice, Przodkowo, Stężyca oraz Somonino za finansowe wsparcie tej wyprawy oraz wszystkim ludziom dobrej woli, którzy pomogli nam w przygotowaniach i w trakcie wyprawy.

Info i foto: nadesłane / opr. P.CH.

Dodaj komentarz

avatar
1500