„Lubię zdjęcia od zawsze…” Patrycja Malotka – Trzebiatowska o stockowym modelingu

0

Na łamach magazynu „Wprost”, w portalach „WP”, czy „Interia”. Między innymi tam możemy zobaczyć zdjęcia, do których pozowała Patrycja. Dzisiaj mieszkanka Kartuz jest jedną z najbardziej popularnych foto modelek stockowych w Polsce. Jak podkreśla, kocha tę pracę. Czym jest Foto Modeling Stockowy?

 

– Trafiłam do branży stockowej przez sam foto modeling. Zajmowałam się nim już cztery lata temu i pocztą pantoflową rozeszło się, że dobrze się w tym czuję i nie mam problemów w pracy z obiektywem. Informacja dotarła do fotografów, którzy chcieli za to zapłacić. Tak zaczęła się moja przygoda ze Stock Foto Modelingiem – opowiada o początkach Patrycja Malotka – Trzebiatowska.
Mieszkanka Kartuz, na co dzień studentka, pracuje w przedszkolu i uczy języka angielskiego. Jednak poza codzienną pracą i nauką poświęca się swojej pasji – pozowaniu do zdjęć. Zaczęło się niewinnie…
– Poprzez najzwyklejszą reklamę, jakich wiele dostaje się na skrzynkę e-mail. Portal, na którym mam skrzynkę, współpracuję ze stroną internetową Max Models, która służy do komunikowania się między fotografami, wizażystami, czy właśnie fotomodelkami. Postanowiłam spróbować i założyć konto. W końcu co mi szkodziło? Wstawiłam swoje amatorskie zdjęcia i jakoś to wszystko się potoczyło. Udało mi się wtedy wygrać pierwszy konkurs. Na portalu Facebook. To był konkurs organizowany przez Panią Teresę Kwiatkowską z Kartuz. W sumie dzięki zdjęciom tam wykonanym potoczyła się ta moja kariera – wspomina Patrycja.
O tym, że będzie modelką nie myślała od początku, ale od zawsze związana była w jakiś sposób z pozowaniem. Pierwsze szlify zebrała dzięki swojej cioci, już jako dziecko.
– Lubię zdjęcia od zawsze. Zarówno je robić, jak i na nich być. W domu, jak byłam dzieckiem, zawsze lubiłam pozować do zdjęć. Szczególnie moja ciocia, kiedy tylko się z nami spotykała, to mi je robiła. Tak się zaczynała moja miłość do obiektywu – wyznaje mieszkanka Kartuz.

Zdjęcie Patrycji w adwokackiej todze można było znaleźć w jednym z artykułów na portalu Puls Biznesu Foto: nadesłane
Zdjęcie Patrycji w adwokackiej todze można było znaleźć w jednym z artykułów na portalu Puls Biznesu
Foto: nadesłane

 Czym jest modeling stockowy?

– Fotomodelki pozują do sesji, często współpracują z jakimiś sklepami, markami. Mają swoje portfolio. Natomiast foto modeling stockowy zajmuje się robieniem zdjęć do specjalnie stworzonych baz. Później natomiast te zdjęcia można do celów marketingowych wykupować. Na przykład galeria handlowa, chce zrobić kampanię reklamową, a nie ma czasu na płacenie za sesje zdjęciowe, opłacanie fotografa i modelki i wielu innych osób. Wtedy wchodzi na jedną z takich baz, znajduje zdjęcia dla siebie. Może wykupić prawa do całego zdjęcia i wtedy tylko oni mogą z niego korzystać, a mogą kupić jedną sztukę odpowiedniej rozdzielczości i sobie ją dublować. Wtedy jednak to samo zdjęcie może później wykupić ktoś inny i także wykorzystać. Musi być oczywiście podpisana wtedy umowa zarówno w języku ojczystym, jak i angielskim fotografa i modelki, którzy wyrażają na to zgodę – tłumaczy Patrycja Malotka – Trzebiatowska.

Od strzelectwa do aparatu

Patrycja to kobieta wielu pasji. Poznać mogliśmy ją już jako zawodniczkę KS LOK „Dziesiątka” Kartuz, gdzie dzisiaj z wielkimi sukcesami występuje jej młodsza siostra Diana i rozpoczyna przygodę Magdalena.
Kocha również tańczyć, bo i tam miała swoje sukcesy. Występowała m.in. na Truskawskobraniu. W wolnych chwilach pisze, choć na razie „do szuflady”, ale największą pasją okazał się foto modeling.
– Mam bardzo wiele zainteresowań i robię mnóstwo rzeczy. Stąd też nie mogłam nigdy poświęcić się jednej. Foto modeling wybił się z tego najbardziej i tak już pewnie pozostanie – tłumaczy swoje pasje Patrycja.
I choć ma na swoim koncie już wiele sukcesów, to nie ukrywa, że ciągle przynosi jej to wiele satysfakcji. Dużo radości dają jej też kolejne nowiny o znalezionych zdjęciach.
– To niesamowite uczucie. Wielokrotnie znajomi, czy rodzina gdzieś mnie tam znajdują i dostaję co rusz zdjęcia, wycinki, czy po prostu wiadomości, że zobaczyli moje zdjęcie. Tylko szkoda, że nie wiem do końca, gdzie wszystkie moje zdjęcia trafiają, bo nie mam do takich informacji dostępu – opowiada.

Zdjęcie w aranżacji kuchennej znalazło się w jednym z numerów kobiecego czasopisma „Kobieta i życie” Foto: nadesłane
Zdjęcie w aranżacji kuchennej znalazło się w jednym z numerów kobiecego czasopisma „Kobieta i życie”
Foto: nadesłane

Pasja i olbrzymi sukces…

Dzisiaj Patrycja ma już doświadczenie w foto modelingu stockowym. Jej pasja i ciężka praca poskutkowały sporym sukcesem. Można powiedzieć, że jest już rozpoznawalną „marką” w tej branży.
– Gdy zaczynałam to w bardzo krótkim czasie udało mi się zyskać sporą popularność. Teraz, mogę chyba powiedzieć, że jestem jedną z najbardziej rozpoznawalnych modelek stockowych w Polsce. Moich zdjęć jest już bardzo dużo na całym świecie. – mówi Patrycja Malotka – Trzebiatowska.

Dodaj komentarz

avatar
1500