Stawiają na pozytywne i konkretne działania

0

Stowarzyszenie dla Borowa to stosunkowo młoda organizacja pozarządowa, działająca na terenie gminy Kartuzy. Stowarzyszenie skupia się – jak sama nazwa wskazuje – na działaniach na rzecz tej miejscowości. Pierwszym krokiem w tym kierunku była adaptacja starej kaplicy jako ciekawego miejsca spotkań. Plany są jednak bardzo ambitne.

 

Stowarzyszenie dla Borowa oficjalnie działa od kwietnia bieżącego roku, a więc już od kilku miesięcy. Powstało po to, aby działać na rzecz rozwoju lokalnego środowiska. Podstawowym zadaniem stowarzyszenia jest między innymi adaptacja starej kaplicy na użyteczność społeczną. Członkinie stowarzyszenia nie ukrywają również, że liczą na to, iż otrzymają pod dzierżawę teren starego campingu.

– Mamy nadzieję, że to nastąpi. Tam będziemy tworzyć plac zabaw, boisko, różne ścieżki i ławeczki. Będzie to wkomponowane w pewnego rodzaju park – mówi jedna z członkiń Jadwiga Bliźniewska. – W stowarzyszeniu mamy przekrój wiekowy, a więc zrzeszamy ludzi od 18-go roku życia do ponad 60-go.  Skupiamy na ten moment 25 członków, ale myślę, że ta rzesza się powiększy, ponieważ jest zainteresowanie naszym stowarzyszeniem. Trzeba jednak najpierw zadziałać, żeby potem zachęcić innych, aby się do tego włączyli – dodaje.

Nasza rozmówczyni, mówiąc o miejscu spotkań, które ma powstać w starej kaplicy, ma na myśli uruchomienie świetlicy dla dzieci. Odbywać się tam mają również gry karciane i inne.

– Nie wykluczamy spotkań dla miłośników rock’n’rolla, miłośników piłki nożnej i wielu innych dziedzin. Możliwości jest bardzo dużo – przyznaje Jadwiga Bliźniewska. – Obecnie skupiamy się na wcześniej wspomnianej adaptacji. Pozyskujemy już nawet sponsorów. Poważnym sponsorem dla nas była firma „Dromos”, która zakupiła nam kominek. Jego zdjęcia zobaczyć można na naszej stronie na Facebooku – mówi.

Mieszkańcy Borowa jednoczą się we wspólnym działaniu Foto: nadesłane
Mieszkańcy Borowa jednoczą się we wspólnym działaniu
Foto: nadesłane

Członkinie stowarzyszenia zaznaczają, że ich organizacja powoli rozwija się pod względem podejmowanych działań, jednak, jak wiadomo, od razu nie można zrobić wszystkiego. Kluczowe dla kolejnych przedsięwzięć będzie bowiem dalsze pozyskiwanie sponsorów. Stowarzyszenie dla Borowa zaangażowane jest również w organizację koncertu, który odbędzie się już 13 grudnia. Tematem wydarzenia będzie muzyka świąteczna i zimowa w wykonaniu orkiestry „Vita Activia”.

– Oni będą grali w kościele, a my zaprosimy wszystkich widzów na poczęstunek do naszej kaplicy. Będzie można wtedy zobaczyć na żywo efekty naszej pracy – oznajmia Katarzyna Bliźniewska. – Remontujemy to własnymi siłami, co warto zaznaczyć. Spotykamy się jako stowarzyszenie co tydzień, ale, jak wiadomo, czasami może brakować tej motywacji. Taką osobą jednak, która zawsze motywuje nas do działania, jest nasz wiceprezes Bogdan Płotka. Nawet, gdy same troszkę sobie odpuszczamy, to on potrafi dodać nam sił i nastawić nas na zaangażowanie. Tym samym bardzo wiele mu zawdzięczamy – zaznacza.

Sołtys Jadwiga Bliźniewska co prawda nie jest w zarządzie stowarzyszenia ze względu na inne obowiązki, ale wspiera jego działania, jak tylko może. Podkreśla też, że liczy na to, iż w najbliższej przyszłości więcej osób włączy się w działania organizacji, gdyż potrzeb naprawdę jest dużo. Po adaptacji kaplicy stowarzyszenie będzie myśleć o kolejnych działaniach, takich jak jej ocieplenie, bądź wymiana okien. Nasze rozmówczynie dodają, że istotnym sponsorem dla stowarzyszenia jest także firma Andrzeja Serkowskiego z Borowa.

– Wspólnie ze swoimi pracownikami dokonał on dużego dzieła, ponieważ zbudował te wszystkie ścianki na wysokość ponad czterech metrów. Materiały do nich zakupiliśmy z własnych środków – podkreśla Jadwiga Bliźniewska. – Śledzimy w tej chwili konkursy dla organizacji pozarządowych, które będą ogłaszane przez starostwo i przez urząd gminy. Jak pojawi się jakiś ciekawy program, to na pewno będziemy w nim brać udział – dodaje.

Prezesem stowarzyszenia jest Adriana Piotrkowska, zaś nasze rozmówczynie są członkami komisji rewizyjnej. Do tematu działań Stowarzyszenia dla Borowa będziemy jeszcze wracać w kolejnych wydaniach „Głosu Kaszub”.

Dodaj komentarz

avatar
1500