Kąpielisko gminne takie, a nie inne…Spór gminy Sulęczyno z Lasami Państwowymi?

0
fot.Aleksandra Woźniak

Gmina Sulęczyno dotychczas dzierżawiła miejsce na kąpielisko gminne od Lasów Państwowych. Jednak w tym roku władze przewidują budowę kąpieliska. Gmina Sulęczyno i Nadleśnictwo Lipusz od lat nie mogą dojść do porozumienia w tej sprawie.

 

Czy Gmina Sulęczyno ma spór o kąpielisko gminne z Nadleśnictwem Lipusz? Jak informuje nas Bernard Grucza wójt gminy Sulęczyno sytuacji nie można nazwać sporem, chociaż jednocześnie zaznacza, że gmina nie może dojść do porozumienia z nadleśnictwem.

– Nie powiedziałbym, że to jest konflikt, jednak nie możemy dojść do jakiegoś konsensusu. W tym roku skończyła się nam umowa na bieżące w tej chwili kąpielisko, gdzie od niepamiętnych lat za Ośrodkiem Wypoczynkowym Lasów Państwowych było gminne kąpielisko. Cyklicznie gmina przedłużała umowę i to kąpielisko sobie od lat funkcjonowało w warunkach takich, a nie innych. W planach jeszcze poprzedniej Polski było zarezerwowane miejsce na kąpielisko od strony zachodniej wyjazdu na Podjazy, które mój poprzednik sprzedał osobie prywatnej – opowiada wójt.

Jak podkreśla włodarz, osoba która wykupiła miejsce, gdzie miało znajdować się kąpielisko gminne, nie dotrzymała swoich obietnic, by stworzyć miejsce do kąpieli „z prawdziwego zdarzenia”. Bernard Grucza podkreśla, że miało być ono po części odpłatne, gdyż zgodnie z założeniami miały się tam znajdować kajaki i łodzie na wynajem.

– Cały czas byłem w kontakcie z tym właścicielem i chciałem odkupić chociaż część, żeby stworzyć wreszcie prawdziwe kąpielisko. Na własnej ziemi gmina ma prawo inwestować, jednak gdy mamy dzierżawę u Lasów Państwowych nie możemy zanadto tego zrobić. Ponadto to miejsce, w którym obecnie to kąpielisko funkcjonuje, znajduje się od południowej strony jeziora. Słońce jest tam dopiero w godzinach 10–11, natomiast zachód jest taki a nie inny, więc rozwinąć się tam nie ma możliwości – mówi Bernard Grucza.

Włodarz gminy pokładał nadzieję w tym, że uda się wykupić Leśny Dwór. Tam szef sulęczyńskiego magistratu planował przenieść urząd gminy wraz z Gminnym Ośrodkiem Kultury.

– To miało być lokum dla gminy. W obecnym budynku jest już ciasno. W przyszłości ten temat trzeba będzie poruszyć, gdyż coraz to więcej zadań nakłada na nas rząd. Przyzwolenia, by kupić go nie było. I tu zaczął się zgrzyt, by podejść jakoś, kupić Leśny Dwór. Gdyby tak się stało mielibyśmy temat pomieszczeń rozwiązany i kąpieliska również oraz zabezpieczenie na dalsze lata dla koncertów np. na Jazz w Lesie. Niestety nie było nam to dane – podsumował wójt.

fot. Artur Socha

Co na to Nadleśnictwo Lipusz?

Jak informuje nas Maciej Kostka – nadleśniczy Nadleśnictwa Lipusz, nie wpłynęła żadna pisemna propozycja informująca Nadleśnictwo o zamiarze zakupu gruntu.
Z informacji uzyskanej przez nas od nadleśnictwa wynika, że umowa dzierżawy kąpieliska była już wielokrotnie przedłużana począwszy od 1994 roku. Każde podpisane porozumienie było poprzedzane obustronnymi negocjacjami, a następnie akceptowane przez obie strony.
Jak podkreśla nadleśniczy, uzgodnienia dotyczyły między innymi czasu dzierżawy, warunków umowy, jak i konieczności sporządzenia dla kąpieliska miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego a następnie wyłączenia gruntu z produkcji leśnej, tak aby kąpielisko mogło funkcjonować zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa.

– Do dnia dzisiejszego nie zostały przeprowadzone wszystkie wymagane i wcześniej uzgodnione czynności po stronie Urzędu Gminy Sulęczyno, które pozwoliłyby korzystać z kąpieliska zgodnie z obowiązującymi przepisami – mówi Maciej Kostka.

– Ponadto w trakcie wizji terenowej, która miała miejsce w listopadzie 2016 roku wójt gminy Sulęczyno wstępnie zaproponował nową lokalizację kąpieliska. Nadleśnictwo Lipusz wystąpiło do gminy Sulęczyno o podanie szczegółów dotyczących nowej lokalizacji kąpieliska i do dnia dzisiejszego odpowiedzi nie otrzymaliśmy – tłumaczy Nadleśniczy Maciej Kostka.

Nadleśnictwo podkreśla, że mając na uwadze dobro mieszkańców gminy Sulęczyno wyraża wolę współpracy z gminą w miarę posiadanych środków oraz zgodnie z obowiązującą literą prawa.

W tym roku „nowe” kąpielisko ?

Jak poinformował nas Przewodniczący Rady Gminy Kazimierz Gliniecki nowe kąpielisko miałoby powstać przy wjeździe na Bukową Górę przy jeziorze Węgorzyno. Część tego miejsca jest gminna, natomiast część gmina Sulęczyno pragnie zakupić od Lasów Państwowych. Gmina Sulęczyno ujęła w budżecie budowę kąpieliska w Sulęczynie i zarezerwowała na ten cel 5 tys. zł. Czy gmina Sulęczy­no i Lasy Państwowe dojdą do porozumienia? Do tematu powrócimy.

Materiał ukazał się w wydaniu papierowym „Głosu Kaszub” dn.10.01.2017r

Dodaj komentarz

avatar
1500