Będzie plaża z prawdziwego zdarzenia w Gowidlinie

1
fot.A.W

W ubiegłym tygodniu miało miejsce zebranie sołeckie w Gowidlinie. Gmina wskazała dwie główne inwestycje w sołectwie: drogi oraz kąpielisko wraz z zapleczem.

Zebranie sołeckie miało miejsce 9 marca w Zespole Szkół w Gowidlinie. Na początku władze gminy poinformowały mieszkańców, jakie ważne inwestycje będą realizowane w gminie Sierakowice. Zastępca wójta Zbigniew Fularczyk wskazywał na dwie najważniejsze inwestycje, do których przymierza się gmina, mowa tu o gazyfikacji oraz rewitalizacji kolei. Zastępca wskazywał, że pociąg z Sierakowic do Gdańska pojedzie 1h 15min.
– Do Kartuz pociąg pojedzie 22min. W tym momencie, jeśli to uda się nam zrealizować to codzienne dojeżdżanie do Trójmiasta nie będzie już stanowiło problemu – mówił Zbigniew Fularczyk.

Jak wskazywał zastępca wójta, dojazd do Trójmiasta, jakakolwiek inną komunikacją stanowi problem poprzez korki, w jakich musimy uczestniczyć. Jak później zaznaczył wójt Tadeusz Kobiela kolej otworzyłaby drzwi zarówno dla studentów, dzieci jak i osób dojeżdżających do pracy.

Władze gminy zaznaczyły, że teren blisko dworca w Sierakowicach będzie przebudowany i unowocześniony. W dworcu miałaby się znajdować restauracja i hotel. Wiadukt w Sierakowicach również miałby zostać przebudowany w taki sposób, aby dwa samochody osobowe mogły bezproblemowo się wyminąć, a samochody ciężarowe nie miały problemy z przejazdem.

Gazyfikacja Sierakowic już niebawem

Podczas zebrania zastępca wójta wspomniał również o gazyfikacji Sierakowic.
– Od sześciu lat toczyły się rozmowy, aby gazociąg z Garcza został przedłużony w kierunku naszej gminy. Pierwsze rozmowy przewidywały, aby gazociąg poprowadzić drogą wojewódzką przez Miechucino. Ostatecznie jednak gazociąg ma zostać poprowadzony przez Borzestowo, Długi Kierz aż do Sierakowic – tłumaczył Zbigniew Fularczyk.
W swoim przemówieniu zastępca zaznaczył, że na razie gaz ma dotrzeć do Sierakowic, jednak późniejsze plany są takie, by dotarł do Gowidlina, gdyż z tego miejsca można go pociągnąć do zainteresowanych gmin takich jak gmina Cewice.

 

Wójt Tadeusz Kobiela oraz Zastępca Zbigniew Fularczyk omawiali inwestycje dotyczące sołectwa Gowidlino fot.A.W

 

Reforma oświatowa- obawa rodziców

W trakcie zebrania sołeckiego zostały też omówione zmiany dotyczące reformy oświaty. Zastępca Zbigniew Fularczyk wskazywał, że placówka gowidlińska jest zespołem szkół w związku z tym, od zawsze dzieci przebywały w jednej szkole. Podczas pytań jedna z matek wskazała problem, z jakim zmierzą się placówki ponadgimnazjalne, które nie wiadomo jak rozwiążą problem lokalowy. Wójt gminy Tadeusz Kobiela tłumaczył, że pieniądze rządowe zostały w gminie Sierakowice zmniejszone, a reformę trzeba wprowadzić.

– Nas – samorządów, tak jak rodziców i nauczycieli nikt nie pytał o zdanie, a reformę trzeba wprowadzić. Tutaj w Gowidlinie był Zespól Szkół, więc przekształcenie tego w podstawówkę nie jest problemem, gdyż warunki lokalowe na to pozwalają. Inny problem jest w Sierakowicach, gdzie dotychczasowe gimnazjum trzeba przekształcić w podstawówkę, co wiąże się z kosztam i- tłumaczył Tadeusz Kobiela.

Pytania mieszkańców

Wśród mieszkańców pojawił się również Przemysław Łagosz, dyrektor szkoły w Szopie i mieszkaniec Gowidlina, który w swoim wystąpieniu wskazał ,aby podać konkretne inwestycje, które mają zostać wykonane na terenie sołectwa Gowidlino. W swojej przemowie wskazał, że w Gowidlinie mało się dzieje, a kwietniki jakie znalazły się w centrum wsi urodą nie grzeszą.

Wójt odpowiadając na pierwsze pytanie zaznaczył, że w tym roku ma zostać dokończony kompleks dróg w Gowidlinie, zaś kolejną dużą inwestycją w sołectwie będzie plaża z prawdziwego zdarzenia. Przedsięwzięcie to będzie powstawało w trzech etapach.
– Pozyskaliśmy teren pod plażę, o który walczyliśmy 10 lat. I teraz mamy już projekt i ruszymy z budową jeszcze w tym roku – mówił wójt Tadeusz Kobiela.
W Gowidlinie oprócz plaży ma powstać stanica do kajaków oraz oddalone o 20 metrów od brzegu zaplecze. Znajdzie się tam wypożyczalnia sprzętu wodnego oraz toalety. Dodatkowo na pierwszym piętrze będzie pomieszczenie, które posłuży jako punkt gastronomiczny. Całość zakończy się w 2019 lub 2020 roku.
Wójt zaznaczył także, że sołtys Jolanta Dyszer wiele robi dla sołectwa. W obronie sołtysowej stanęła również Sabina Kobiela, która wskazała, że dzięki Jolancie Dyszer Gowidlino nabiera barw.
– Mieszkam w Gowidlinie od 14 lat i sama biję się w pierś, że mało angażuje się w sprawy sołeckie. Łatwo jest krytykować. Pani sołtys wiele robi dla sołectwa, Gowidlino pięknieje – mówiła Sabina Kobiela.

Sama sołtys Jolanta Dyszer również zabrała głos tłumacząc, że na lepsze kwietniki sołectwa nie stać, a ona sama stara się jak może.
– Proszę Państwa robię wszystko, co mogę by w sołectwie Gowidlino była ładnie i schludnie. Kwietniki nie są nowe, ale staram się by kwiaty zawsze były podlane i wypielone. Mamy Bal Seniora, Dzień Dziecka, Festyn, Mikołaja, który roznosi słodycze i Koło Gospodyń Wiejskich. Staram się, by coś się działo w sołectwie- tłumaczyła Jolanta Dyszer.

Na spotkaniu pojawił się Przemysław Łagosz- dyrektor szkoły w Szopie raz mieszkaniec Gowidlina fot.A.W

1
Dodaj komentarz

avatar
1500
1 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
Jas Recent comment authors
najnowszy najstarszy oceniany
Jas
Gość
Jas

Dyskusja była ciekawa:)