fot. Piotr Chistowski

O pełnym legend rozdziale historii Pomorza, terenach Kaszub pełnych niezwykłych obyczajów i niesamowitych ludzi możemy przeczytać w najnowszej powieści Franciszka Szczęsnego. Książka „Ostatni Szaman Pomorza” właśnie trafia do naszych księgarń.

Pochodzący z Kiełpina (gm. Kartuzy) Franciszek Szczęsny ma już na swoim koncie takie książki, jak m.in. „Na przekór”, „Gryfowy szaniec”, czy „Za mną same zgliszcza”. Teraz na rynek wypuszcza swoją kolejną powieść „Ostatni Szaman Pomorza”.

Książka opowiada historię Obisława, najmłodszego syna sołtysa Drewki, który zostaje jako dziecko przeznaczony do nauki profesji szamana. Profesji potrzebnej i poważanej wśród mieszkańców pogańskiej Osady Siedmiu Jezior, która pewnego dnia została zrównana z ziemią przez niosących misję chrystianizacyjną braci Zakonu Krzyżackiego. Obisław musiał odnaleźć się w nieznanym sobie świecie, którego porządku nie rozumiał, i w nowej religii, którą mu narzucono. Przez karty książki trafiamy m.in. do zamku w Elblągu, na budowę kanału Raduni i budowę kościoła Mariackiego w Gdańsku. Historie nam bliskie, a jednak często tak bardzo nam nieznane zawarte są właśnie w tej nowej powieści.

Książka „Ostatni Szaman Pomorza” pisana była przez blisko dwa lata. Jak jednak podkreśla w rozmowie z nami autor powieści, Franciszek Szczęsny, historia, którą opisuje kiełkowała w nim już od lat licealnych.

– Motyw książki w głowie siedział mi już od bardzo dawna. Jeszcze, kiedy chodziłem do liceum ta myśl się rodziła. To powieść opartach na faktach, ale i legendach – wyjaśnia autor. – Materiałów do powieści szukałem w książkach, ale także w opowieściach napotkanych ludzi. Pewien mężczyzna opowiedział mi m.in. o tym, jak jego dziadek był przy paleniu kapliczki na Ostrej Górze. To także jest w książce „Ostatni Szaman Pomorza” – dodaje.

- Reklama -

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

avatar
1500
wpDiscuz