Rusza kolejna Kaszubska Włóczęga. Start już 20 maja!

0

O kolejnej edycji niezwykłego wydarzenia, jakim jest Kaszubska Włóczęga, tegorocznej trasie imprezy oraz zaletach tego eventu z Agnieszką Sawicką, organizatorem Kaszubskiej Włóczęgi 2017 ds. promocji rozmawia Piotr Chistowski.

Piotr Chistowski: Kolejny rok, kolejna włóczęga… Jaką trasą w tym roku pójdziecie, co nowego nas czeka?

 

Agnieszka Sawicka: W tym roku zdecydowaliśmy się na okolice Przywidza. Jest to miejscowość o przepięknym położeniu, znajdująca się nad jeziorem, otoczona przez malownicze wzgórza. Takie miejsce zdecydowanie sprzyja imprezom na orientację, gdzie porusza się z mapą i kompasem i ważna jest rzeźba terenu.

Nowością w tym roku jest Trasa Przygodowa, której nie mieliśmy w zeszłej edycji. Na takiej trasie czekają na uczestników dodatkowe zadania związane z główną fabułą, jest trochę więcej atrakcji.

Motywem przewodnim naszej imprezy są Słowianie i ich obyczaje, do tego nawiązują więc nazwy tras, np. „Drogi i zakamarki Nawii”, “Spotkanie z dziwożoną”, “W objęciach topielic”.

 

P.CH: Czym charakteryzuje się Kaszubska Włóczęga na tle innych tego typu imprez?

 

A.S: Praktycznie co roku jest słonecznie na naszej imprezie (śmiech). To, czym jednak zdecydowanie odznacza się Kaszubska Włóczęga to atmosfera.

Wszyscy uczestnicy zjeżdżają się rano, po to by większą część dnia spędzić w lesie na odszukiwaniu punktów. Gdy wracają z tras, nie rozjeżdżają się jednak od razu do domu, ale jest czas na odpoczynek, spożycie wspólnie posiłku. Zawsze organizujemy ognisko z gitarą i śpiewami do białego rana.

Na terenie bazy istnieje możliwość wynajęcia domku. Wówczas udział w naszej imprezie można przekuć w weekendowy, aktywny wypoczynek od zgiełku miasta.

 

P.CH: Do kogo jest to skierowany ten rajd?

 

A.S: Nasza impreza skierowana jest do osób, które szukają ciekawej alternatywy na spędzenie weekendu na świeżym powietrzu. Zróżnicowanie tras sprawia, że udział w Kaszubskiej Włóczędze biorą zarówno ci uczestnicy, którzy od lat uczęszczają na imprezy na orientację, jak i tacy, którzy dopiero chcieliby spróbować swoich sił z mapą i kompasem.

Na naszych trasach startują rodziny z dziećmi (nawet w wózkach!), weterani tras trudnych, miłośnicy jazdy na rowerze… Każdy znajdzie coś dla siebie.

 

P.CH: Jak można się do Was zgłosić? Jest jeszcze na to czas?

 

A.S: Zapisy trwają do 15 maja, ale limity na niektórych trasach już się wyczerpały.

Mamy jeszcze miejsca dla drużyn na Trasie Familijnej, Mało Trudnej, Trudnej Krótkiej, Bardzo Trudnej, Rowerowej na 50 i na 100 kilometrów.

 

P.CH: Czy są osoby, które już tradycyjnie, co roku biorą udział w tym wydarzeniu? Ma swoich zagorzałych “fanów”?

 

A.S: Zdecydowanie tak. Co roku zauważamy, że uczestnicy wracają do nas w trakcie kolejnych edycji.

 

P.CH: Jak możecie zachęcić do wzięcia udziału w Kaszubskiej Włóczędze?

 

A.S: W trakcie imprezy stawiamy przede wszystkim na dobrą zabawę, a nie na rywalizację. Jest możliwość wygrania naprawdę fajnych nagród ufundowanych przez naszych sponsorów, ale odbywa się również ogólne losowanie, w trakcie którego wszyscy uczestnicy mają szansę na zdobycie jakiegoś upominku w postaci sprzętu turystycznego, wejściówek na strzelnicę czy książki.

Dodatkowo w trakcie naszej imprezy będzie można wesprzeć Hospicjum Pomorze Dzieciom. Według nas można łączyć aktywny tryb życia z pomocą innym.

 

P.CH: Dziękuję za rozmowę.

 

 

Więcej informacji o wydarzeniu możecie znaleźć na:

www.kaszubskawloczega.pl

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

avatar
1500