Siedem miesięcy intensywnej pracy i 70 tysięcy ton przetworzonych odpadów w Porcie Czystej Energii

Ogromne osiągnięcia Portu Czystej Energii

Gdański Port Czystej Energii zdołał przetworzyć już 70 tysięcy ton odpadów, które nie nadają się do recyklingu. Instalacja, która działa w Szadółkach, rozpoczęła swoją działalność na początku bieżącego roku.

Przemiana odpadów w energię

Prezes zakładu, Sławomir Kiszkurno, wyjaśnia, że frakcja energetyczna tych odpadów jest przekształcana w energię elektryczną oraz cieplną. „To naprawdę ogromne osiągnięcie. Można by przyjąć, że zredukowałoby to potrzebę składowania odpadów na pięć, a może nawet dziesięć lat. Wiele z tych odpadów może być przeznaczonych do spalania. Naszym priorytetem jest ograniczenie składowania na rzecz produkcji energii” – podkreśla.

Plany na przyszłość

W nadchodzących miesiącach zakład planuje również przetwarzać odpady z cmentarzy, pochodzące z rozbiórek oraz te uzyskane podczas sortowania. Więcej informacji na ten temat zostanie przedstawionych w programie „Wydarzenia i Muzyka” po godzinie 16:00.

Podsumowanie

Port Czystej Energii w Gdańsku nie tylko skutecznie przetwarza odpady, ale także stawia sobie ambitne cele na przyszłość. Zmieniając sposób zarządzania odpadami, przyczyniają się do zrównoważonego rozwoju i ochrony środowiska, co jest kluczowe w dzisiejszych czasach.

Przeczytaj również:  Gdyński 24-godzinny Marszobieg „Krok za Krokiem Dobrych Ludzi”
Konrad Szewczyk to pasjonat kultury kaszubskiej i współtwórca portalu Głos Kaszub, w którym dzieli się bogactwem i wyjątkowością tego malowniczego regionu. Z doświadczeniem w dziennikarstwie udało mu się połączyć miłość do lokalnych tradycji z rzetelnym przekazywaniem informacji o wydarzeniach i atrakcjach Kaszub. Wierzy w znaczenie wspierania lokalnych społeczności oraz promowania zrównoważonego rozwoju, co czyni go zaangażowanym ambasadorem kaszubskiej kultury. Jego pasje obejmują odkrywanie ukrytych skarbów regionu oraz inspirowanie innych do wszechstronnej eksploracji tego unikalnego miejsca.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back To Top