Chaos w rezolucji
Radny Prawa i Sprawiedliwości, Paweł Petkowski, określił sopocką rezolucję o prawach migrantów jako chaotyczną i niespójną. Podczas ostatniej sesji, klub PiS zdecydował się zagłosować przeciwko tej deklaracji.
Brak czasu na dyskusję
W rozmowie z porannym gościem Radia Gdańsk, Petkowski zaznaczył, że nie było nawet możliwości na konstruktywną dyskusję. „Chcieliśmy wprowadzić poprawkę, aby objąć ochroną wszystkie osoby, w tym te nienarodzone. Rezolucja powołuje się na słowa księdza Kaczkowskiego, które naszym zdaniem zostały zmanipulowane. Ksiądz zawsze bronił osób nienarodzonych. Nasza poprawka miała na celu pogodzenie różnych opinii, ale sama rezolucja została napisana w zaledwie pięć minut, co skutkuje całkowitym chaosem,” podkreślił radny.
Stanowisko wobec migrantów
W treści rezolucji zaznaczono fundamentalne prawo każdego człowieka do godności i szacunku. Ponadto, wyrażono chęć wspierania działań na rzecz wszystkich mieszkańców Sopotu, w tym również imigrantów oraz uchodźców. To stanowisko wzbudza wiele emocji w lokalnej społeczności.
Podsumowanie
Kontrowersje wokół rezolucji w Sopocie wskazują na głębokie podziały w podejściu do praw migrantów. Radny Petkowski zwraca uwagę na chaotyczny proces jej tworzenia, co może negatywnie wpłynąć na przyszłe dyskusje na ten temat. Warto zastanowić się, jak można zjednoczyć różne perspektywy w tak ważnej kwestii.
